Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Skraj lasu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Skraj lasu   Sro Maj 27, 2009 12:49 am

Przytulał się przez ten krótki moment w dłoń matki z ufnością małego, naiwnego dziecka. Nawet mina pasowała do jego zachowania, co powodowało, że wyglądał zabawnie i komicznie. Poprawił sobie włosy, marszcząc czoło i ruszając za Korą jak cień.
- Nie działo się nic wyjątkowego, ani wartego uwagi. Ogólnie ostatnimi czasy panuje tu podejrzany spokój. Aż nadto. A jak Ci się matulu podoba nowy styl życia?
Uśmiechnął się ku niej, wesoło za nią dreptając jak na grzecznego synusia przystało. Normalnie faceci to duże dzieci. Przykład doskonały xd
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Skraj lasu   Sro Maj 27, 2009 12:55 am

Uśmiechałam się delikatnie widząc jego minę. tak bardzo tęskniłam za min, że musiałam tu wrócić choć na jedną chwilę. Zwolniłam kroku by zrównał się ze mną i co jakiś czas rzucając okiem na niego, uśmiechałam się delikatnie.
- Nadzwyczajny spokój powiadasz... Nietypowe, racja, nietypowe jak dla tej okolicy. - powiedziałam spokojnie i po chwili zastanowienia ciągnęłam - Nowy tryb życia? Masz na myśli opuszczenie tych terenów? - spytałam cicho.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Skraj lasu   Sro Maj 27, 2009 12:59 am

- Uh, muszę znikać matko. Wybacz... obowiązki nawet teraz mnie nie oszczędzają w każdym razie. Jeszcze raz wybacz.
Ucałował ją w czoło z troską, przytulając ją na pożegnania i rozpłynął się

zt.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Skraj lasu   Sro Maj 27, 2009 1:04 am

- Nie przepraszaj. Rozumiem. Dobrej nocy i bywaj, mój miły... - Westchnęłam cicho tuląc go do siebie na pożegnanie. Po jego zniknięciu chwilę jeszcze stałam i tęsknym wzrokiem rozglądałam się po okolicy. Westchnęłam cicho ponownie po czym nagle rozpłynęłam się w powietrzu rozbijając na kępkę kruchych piór, które uniesione wiatrem po chwili rozpłynęły się w mrokach nocy.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Skraj lasu   Czw Cze 04, 2009 4:07 pm

Pojawiła się na jednym z drzew. Żywej duszy nie ma. Czyżby kraina wymarła? Rozejżała się uważnie. Nikogo. Pustka. Więc zabrała się i poszła.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Skraj lasu   

Powrót do góry Go down
 
Skraj lasu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny pomiędzy królestwami :: Polana-
Skocz do: