Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Wodospad "Taichuen"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 7 ... 11, 12, 13, 14, 15  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 8:01 pm

Przyłożyła rękę do czoła jakby ją głowa bolała
- Rany, rany, nie wyglądasz wcale na maszynę do zabijania - powiedziała poprawiając swoją mokrą sukienkę, która pod wpływem wody wydłużyła się nieco i już nie była za krótka!
- Nie da się uniknąć tej walki? - spytała od niechcenia, bo odpowiedź była jej zbędna, ot chciała trochę załagodzić sytuację, ale jak tu załagodzić sytuację mając taki wredny uśmiech na ustach..
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 8:05 pm

Daelin spojrzał wzrokiem bez wyrazu na Blair.
-Bo nie jestem maszyną do zabijania.Zazwyczaj wszyscy moi wrogowie oprócz demonów,mają tylko rozpłatane twarze.Nie przygotujesz się w końcu do obrony?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 8:14 pm

Coś jej zaświtało w umyśle. W sumie czemu miałaby się nie pobawić z aniołkiem? Skoro i tak wszędzie było nudno, to teraz przynajmniej będzie ciekawe. Wyszła na brzeg i chwilę wykręcała swoją sukienkę.
- Zgodzę się, pod warunkiem, że nie zniszczysz mi cery - blabla, panienka musi sobie pogadać i po marudzić. W jej ręku pojawiła się biała jak śnieg kosa. Ciekawe co teraz...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 8:21 pm

Daelin wykonał kilka szybkich kroków."Moją słabością jest niska siła,ale przynajmniej mam spore umiejętności techniczne,co mi daje przewagę."Pomyślał,oraz w powietrzu tuż przed Blair,przybrał pozycje Dai Jodan Gamae.Uniósł katanę wysoko nad głowę,oraz wykonał Soimen uchi czyli uderzenie z zamachem znad głowy.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 8:33 pm

(proszę pisz po polsku, bo ja akurat nie znam tych dziwnych pojęć i co? mam się domyślać? :P XD)

Przemanewrowała kosą tak, żeby zatrzymać ostrze jego katany tuż nad swoją czuprynką. Krok w przód, pozwolił je wykonać wyrzut jednej nogi w górę i jednocześnie podeprzeć się jedną ręką na ziemi (jedna noga i ręka na ziemi, druga noga wykonuje szpagat, a ręka trzyma kosę o.O potrafisz sobie to wyobrazić? Jak tak to jesteś mistrzem ;*). Stopę 'wolnej' nogi oparła na spodniej części rąk upadłego, utrudniając mu zginanie łokci. I zamachem, próbowała kosą podciąć mu nogi/walnąć w kolana...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 8:45 pm

[Są wytłumaczone w następnym zdaniu po użyciu,np. cytuje sam siebie " pozycje Dai Jodan Gamae.Uniósł katanę wysoko nad głowę"]
Daelin machnął mocno skrzydłami,odpychając się od Blair jakiś metr w tył.Zrobił to tylko po to,by z powrotem podbiec do niej,w biegu przyjmując pozycje Jodan Gamae.Katana powędrowała lekko nad jego głowę.Była przechylona w poziomie.Chłopak szybko wykonał Kaeshi czyli ukośne cięcie z góry w dół pod kątem 37 stopni,następnie wykonał Kiri Age,czyli to samo tylko że w górę.Tym razem miecz zatrzymał się na wysokości kolan Blair.Czyli została przybrana pozycja Gedan Gamae,pozwalająca na szybkie ataki.Dae wykonał jeszcze Shinchokugiri czyli pionowe cięcie,oraz tsuki-czyli podstawowe pchnięcie.

[bieg,pozycja wysoka,dwa ataki z góry na dół i z dołu do wysokości kolan pod kątem 37 stopni,pozycja Gedan Gamae pozwalająca na szybkie ataki,pionowe cięcie,podstawowe pchnięcie]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 8:58 pm

Odskoczyła do tyłu lądując z lekko ugiętymi kolanami, pchnięcie musiała zablokować rękojeścią kosy, bo bała się o swoje drobne, kruche ciałko. Chwyciła kosę w dwie dłonie, tak aby między nimi było sporo miejsca. Taka pozycja pozwalała na proste i szybkie prowadzenie kosy.
- Właściwie o co my walczymy? - spytała z nikłym uśmiechem na ustach, by już po chwili nabiec na niego i zamachnąć się kosą tak, by zaatakować go od boku. Ten atak był do przewidzenia, gdyż poprzedzony był nudnym pytaniem, więc zapewne zostanie powstrzymana, ale w takim razie zaraz potem, oprze ostrze kosy na ziemi i użyje go niczym tyczki/podpórki, by wymierzyć dzieciakowi kopnięcie w twarz

(oby tak dalej to będziemy się nawiasami porozumiewać XD)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 9:08 pm

[czyli walczymy już na lądzie (przynajmniej tak mniemam z twojego postu)]

Daelin widząc atak z boku,szybko sparował,oraz włożył katanę w tą dziurkę widoczną na zdjęciu kosy zaraz przy ostrzu i wbił katanę w ziemię,tak że nie można już było ruszyć kosą,oraz wykonał skłon w bok,by uniknąć kopnięcia.Sam szybko wyprowadził cios pięści w twarz Blair.

[No to teraz walka wręcz!]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 9:24 pm

(3 posty w górę "Wyszła na brzeg", więc od samego początku jest na lądzie :P)

Zablokował jej śliczną kosę? Blair przeżyła w tym momencie taki szok, że przez chwilę nie wiedziała co zrobić, a potem pozostało jej już tylko jedno. Rozłożyła skrzydła zatrzymując uderzenie chłopca i z satysfakcją stwierdziła, że nie jest on zbyt silny. Pod osłoną czarnych piór zdjęła wstążkę z włosów, a gdy skrzydła się odchyliły i umożliwiły jej jakikolwiek ruch. Wstążka już owijała ręce chłopaka. A nie była to zwykła wstążka, lecz ta specjalna, niezwykle wytrzymała i odporna, z metką 'Made in china' o_O
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 9:33 pm

[najwyżej ręke,bo jedną zaatakowałem xd]
Daelin wywinął lewą rękę z uścisku,a lewą złapał wstążkę.Swój brak w sile,nadrabiał również prędkością.Szybko pociągnął wstążkę do siebie,tak by Blair nie mogła uciec,oraz drugą ręką złapał ją za ramię i wykonał prosty kop butem w ,który wyglądał jakby miał się zaraz rozpaść w twarz Blair.

[Butem w morde.Przepraszam,Guten Morgen.]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Czw Kwi 16, 2009 9:43 pm

(hmm... ta wstążka była chyba dość długa, ale niech już będzie XD)

Dlaczego przyszło jej, prostej zielarce, znaleźć się w takiej sytuacji. Była jeszcze piękna i młoda, a on chciał zniszczyć jej piękno, przez kilka marnych kropelek wody. O nie ona mu tego nie wybaczy. Ręką którą trzymał mi upadły zatrzymałam jego kopniaka (przynajmniej na tyle mogłam nią ruszyć skoro trzymasz tylko ramię). Straciła przy tym kawałek paznokcia! Boże co ona teraz zrobi XD! Nie puszczając nogi drugą, wolną ręką wymierzyła mu solidny cios z pięści w brzuch.
- Będziesz mi manicure robił do końca życia - mruknęła rozpaczając za uszczerbkiem paznokcia XD
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 12:36 pm

[Dobra,trafi,ale ty też pozwolisz mi się trafić to będzie równa wymiana.]

Daelin nie odpowiedział.Z powodu ciosu,z jego ust,wyleciało trochę kropel krwi,które poleciały na nogi Blair.Chwycił ręką,która trzymała ramię zielarki,jej dłoń i wykręcił ją,do tego stopnia by nie mogła wykonać uniku,oraz drugą nogą,zrobił to czego pierwsza zrobić nie umiała.Wykonał szybki kopniak w twarz,nie puszczając wykręconej ręki Blair.But rozpadł się tuż przed nosem oponenta,więc został wymierzony cios gołą stopą.

(nie będziesz miała ubrudzonej twarzy...to też w ramach równej wymiany,gdybyś nie zniszczyła sobie paznokcia to byłby cios z butem)[Ps.Blair,tak jak ta z Fable the lost chapters?]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 2:30 pm

( Równa wymiana? Mi to nawet pasuje :P A imię Blair wzięło się od bajki 'Soul Eater' za to resztę tej postaci wykreowałam sama :D)

Stopa chłopaka spadła na policzek Blair, bo ta odwróciła głowę bojąc się o swój kruchy nosek. Uderzenie w twarz było dla niej osobistą zniewagą. Problem był w tym, że mając skrępowane dłonie ciężko było cokolwiek zrobić. Rozłożyła więc jedynie skrzydła odpychając od siebie młodzieńca i wzbiła się nieco nad ziemię rozcierając swój policzek, z taką miną, jakby jeszcze to do niej nie dotarło o.O
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 2:46 pm

[Ta czarna kotka?Czarująca dyniami?]

Daelin spojrzał na strzępy swojego buta.Po chwili zdjął drugi.Szybko zaczął biec w jej kierunku.Po chwili rozwinął skrzydła,oraz znalazł się przed nią.Wykonał szybki cios prawą nogą z półobrotu w jej brzuch,wykorzystując lekkie osłupienie przeciwnika.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 3:06 pm

(mhm... boska jest *.* z tym że ja nie chciałam być ani kotołakiem ani magiem, więc sobie tylko imię zostawiłam :P )

Blair w pół-zwierzęcej formie, mogła mieć szpony na rękach i chyba tym razem jej to nawet pasowało... Widząc więc kolejny, szybki wykop zmierzający w jej stronę nie mogła się zastanawiać ani chwili, więc chwyciła tę jego stopę pazurami (szponami... czarne bo krucze :P)
Po jej uśmieszku widać było, że mimo wszystko możliwość ruchu ją satysfakcjonuje. Choć jako uzdrowiciel miała jakieś opory jeśli chodzi o kaleczenie ludzi.
Nie tracąc czasu machnęła skrzydłami i z ogromną szybkością znalazła się za chłopakiem (szybkość dźwięku - amulet) i wykonała nogą cios w jego bark (tak że noga spadała z góry, nie umiem tłumaczyć :P)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 3:09 pm

Daelin usłyszał cichy szum.Szybko obrócił się i wykonał szybki kopniak,tak że kopnięcia się spotkały.Następnie wykonał jeszcze szybki piruet,zakończony kopniakiem wymierzonym w twarz.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 3:19 pm

Odchyliła się do tyłu, by przejść do swoistego salta w tył (jaki matrix o boże XD) Jeśli tylko jej się uda, to korzystając z przyśpieszenia złapie go szybko za jedną rękę i nogę, po czym ściągnie na dół i wrzuci do wody zanim ten zdąży znowu ją pobić. Sama zaś gdzieś zanurkuje... W końcu taki ładny dzień dzisiaj, szkoda marnować okazji na ciepłą kąpiel
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 3:32 pm

Daelin zaczął machać skrzydłami.Mimo iż Blair udał się chwyt,jego białe skrzydła ciągle utrzymywały go w powietrzu.Drugą nogą zaczął kopać Blair,tam gdzie tylko dosięgnie.[nie opisałaś zbyt dokładnie akcji,sory nie łapie się zbytnio]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 3:44 pm

( sorry, ale obiad robię i biegam to w jedną to drugą stronę i tak jakoś wychodzi :X)

Spojrzała na chłopaka z przesłodkim uśmiechem. Przemieściła się tak, usiąść mu nieco powyżej kolan i swoimi nogami, tak objąć i skrępować jego nogi, by uniemożliwić mu ruchy nimi. Ich skrzydła trochę się o siebie obijały, ale niezbyt boleśnie. Pochyliła się nieco nad nim (Tak, to musiał być boski widok XD) i walnęła go po twarzy, w policzek, starając się zrobić mu krzywdę pazurkami. Ot, zemści się ...

(Mam nadzieję, że to już będzie jaśniejsze :| )
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 4:05 pm

[o rękach zapomniałaś...]

Daelin tuż przed swoim policzkiem,zatrzymał pięść.Jednak pazury otarły się o niego,pozostawiając trzy cienkie rany.Krew zaczęła kapać w dół.Daelin ciągle machał skrzydłami.Jednak taki ciężar jego skrzydła trudno wznosiły.Co sekundę opadał jedynie o centymetr.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 4:14 pm

(nie zapomniałam, nie chciałam nic z nimi robić. Wole jak ktoś ma szanse na obronę, wtedy przynajmniej coś się dzieje :) )

A i Blair mu nie ułatwiała wznoszenia się. Stęskniła się za ziemią i chciała jak najszybciej się tam znaleźć, więc ruch jej skrzydeł sprawiał, że opadali szybciej. Kiedy już byli na tyle nisko, by skok był bezpieczny zeskoczyła z niego i zabrała swoją kosę leżącą na ziemi...
- Lepiej ci?- spytała znudzonym głosem, mając na myśli jego humor, który (jak myślała) powinien poprawić mu się po walce. Która dla niej była już skończona...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 4:33 pm

Daelin tuż przed wodą zamachnął się mocniej skrzydłami,oraz podleciał przed Blair.

-Pokonałaś mnie,me życie jest w twoich rękach.

Rzekł.

[Honor,szybko odmów i będzie happy]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 4:40 pm

(Myślałeś że mogłabym zrobić coś innego? :D)

Spojrzała na niego, by chwilę później wybuchnąć śmiechem. Tego jeszcze nie było, żeby Blair miała bawić się czyimś życiem. Wytarła łezkę która, wywołana śmiechem spłynęła jej z oka. Opanowała się w końcu i podeszła do upadłego przyglądając mu się w skupieniu...
Wyjęła chusteczkę i wytarła ślady krwi z jego twarzy.
- Daj spokój - powiedziała poważnym tonem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 4:50 pm

-Liczyłem na to,że to powiesz.

Rzekł,rozwinął skrzydła,oraz odleciał.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   Pią Kwi 17, 2009 4:58 pm

Przeciągnęła się jak leniwa kotka i położyła się na trawie. Teraz mogła w spokoju popatrzeć sobie na chmurki. Posłuchać szumu liści i pomyśleć nie wiadomo o czym...
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wodospad "Taichuen"   

Powrót do góry Go down
 
Wodospad "Taichuen"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 12 z 15Idź do strony : Previous  1 ... 7 ... 11, 12, 13, 14, 15  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny pomiędzy królestwami :: Wodospad-
Skocz do: