Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Komnata Królowej

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 12:40 am

Widząc, że zasnęła wstał, a fotel znikł. Pogłaskał ją po głowie i rozpłynął się, bo wiedział, że to nie pasuje jej, aby ktoś pilnował. Będzie to robił dyskretnie na odległość.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 4:04 pm

Powoli otwarła oczy. A jednak zasnęła. Już myślała, że po tym jak stała się boginią nie będzie umiała nigdy zasnąć. Co najważniejsze nie wyczuła w swojej komnacie obecności Ramzesa. Ślady jego energii wskazywała na to, że dawno się ulotnił. Uśmiechnęła się do siebie. I pewnie ta radość trwała by trochę dłużej gdyby nie jej prawie całe zakrwawione łoże. Drżącymi rękoma zsunęła z siebie koc, był tak mokry, że każdy widząc go daleka wziąłby ten kolor za kolor kocu. Przymknęła oczy i wzięła się mocno w garść. Nie mogła przecież załamać się w takim momencie i porzucić wszystkie swoje plany. Stanęła na zimnej podłodze, co nakazało jej wrócić do rzeczywistości. Wzięła głęboki wdech i ruszyła w stronę łazienki zostawiając za sobą szeroką ścieżkę z ciemnej krwi. Zrzuciła z siebie suknię i postąpiła z nią jak z poprzednimi. Wzięła oczywiście zimny prysznic jak najlepiej przemywając ranę. Po wyjściu z łazienki ubrała się w grubą suknię, tak by nie było widać wcześniej założonych bandaży. Usiadła na jakimś krzesełku i spojrzała na swoje łoże oraz wcześniej zaznaczoną ścieżkę krwi. Nawet dla niej był to przerażający widok. Przymrużyła na chwilę oczy a całe pomieszczenie zaczęło płonąć. Oczywiście, chociaż wyglądało na to, że i bogini się pali nie było tak w istocie. Całe łoże wraz z krwią płonęłoby w końcu zostać pożarte doszczętnie przez płomienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 5:04 pm

Pojawił się, siedząc na parapecie okno komnatowego. Był duży, wiec się na nim wyłożył bez większego zdziwienia patrząc na boginkę. Wiedział doskonale co robiła, w końcu nie od parady był obserwatorem przodującym w królestwie upadłych. Zmrużył oczy
- Jak minęło noc? - zapytał ciekawsko, patrząc na nią jakby nigdy nic. On to miał stalowe nerwy.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 5:23 pm

Z mebli i dywanów nic nie pozostało. Ale wystarczył jeden gest boginki by pomieszczenie wróciło do dawnego stanu. Spojrzała na swojego sługę. Już czuła się lepiej lub sprawiała tylko takie wrażenie. Wstała z krzesełka, które było pamiątką z poprzedniego umeblowania pokoju. Jej twarz już nie wydawała się tak blada, sen dobrze jej zrobił. Odnowiła także swoje zapasy magii, przez co na jakiś czas zatamowała krwawienie, nie do końca wiedząc, jakie będą tego skutki.
W odpowiedzi na jego pytanie usmiechnęła się blado, nie miała zmiaru niczego mu opowiadać.
Usiadła na kanapie przy stoliku, na wprost kanapy stał fotel, na który bogini powoli wskazała ręka.
-Usiądziesz, Ramzesie? –Tym razem nie był to rozkaz a jedynie prośba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 5:28 pm

Przez chwilę zastanawiał się, ale wreszcie całą noc nie siedział na niczym wygodnym, więc czemu by nie skorzystać. Uśmiechnął się niewidocznie sam do siebie i przewędrował na miejsce, gdzie mógłby usiąść. Rozłożył się wygodnie i wzrokiem wodził po podłodze, która widocznie była dla niego bardzo interesująca w tym momencie. Zastanawiał się nad wieloma rzeczami teraz, więc trudno było wyłapać mu z myśli jego prawdziwe. Co jakiś czas coś do siebie cicho burczał z niezadowoleniem.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 5:39 pm

Przymrużyła lekko oczy spoglądając na niego. W pewnym sensie jego zachowanie ją rozbawiło. Nie miała zamiaru czekać na to aż Ramzes skupi się na tym, co bogini ma do powiedzenia, położył zgrabnie nogę na nogę dla swojej wygody. Palcem dotknęła swoich jeszcze mokrych włosów, które natychmiast zamieniły się w suche, błyszczące, ciemne loki opadające na ramiona zakryte grubą czarną suknią.
-Zgodzisz się na naukę, tego zaklęcia, którym pokonałam sługę Balora? –Spytała, jednocześnie nie ukrywając swojego zaciekawienia jego przyszłą odpowiedzią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 6:06 pm

Pewien czas tak właśnie się wiercił i przewracał. Gdy usłyszał słowa boginki, niezbyt zmienił nastawienie. Mógłby się wydawać jak dziecko, czujące się nie swoja w czyimś domu.
- Na naukę nie jest nigdy za późno - było to równocześnie odpowiedzią. Nie widział nic przeciwko temu, żeby nauczyć się czegoś nowego. A tym bardziej, jeżeli to miało służyć w dobrym celu. Ziewnął cicho, ale tym razem patrząc prosto na nią z normalnym wyrazem twarzy. Szczerze mówić przyglądał się jej wyglądowi, do twarzy jej było z takim 'image'
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 6:12 pm

Uśmiechnęła się do siebie kątem ust, porównując go do małego dziecka miała dużo racji. Czasami naprawdę tak się zachowywał, jakby wciąż nie dorósł do swej roli.
-Nie wiem czy coś takiego jest możliwego, zdolności Aresa, którego masz w sobie są inne. Więc nie mam pojęcia czy moja magia może ci zaszkodzić. Musisz wziąć na siebie odpowiedzialność za to, co może się podczas nauki wydarzyć.
Wstała i powoli podeszła do niego, stanęła tuż nad nim.
-A teraz, musisz robić to, co ci powiem. –Spojrzała na niego wzrokiem surowej belferki.
Zrobiła kilka kroków w tył.
-Podejdź tutaj i stań tak jak ja – musiał stanąć dość luźno, tak by było u wygodnie. Od tego czy będzie wystarczająco skupiony zależało dobrze wykonane zaklęcie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 7:16 pm

Badał każdy najmniejszy ruch Elys, niezbyt jeszcze jej ufając, ale to chyba normalne. On przecie był tylko jej marnym sługą, która miał słuchać i tyle. Cóż miał zrobić. Wstał i stanął gdzie kazała oraz zrobił co nakazała. Zawsze był skupiony, jego profesja tego wymagała. Nigdy nie mógł sobie pozwolić na chwilę nieuwagi. W sumie zawsze był pod okiem, ale takie życie. Tak pracował
- No i? - odetchnął cicho, przymykając oczy.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 7:24 pm

Puknęła go palcem w czoło:
-Nie zamykaj oczu, bo cię okradną. –Powiedziała w charakterze kawału, chociaż jej mina nie potwierdziłaby intencji tych słów. Widać było, że jej nie ufa. Nie żeby się temu dziwiła, był jej sługą a to swojego pana trudno nabrać zaufania. Chociaż jego zawodowe ruchy wydawały się na pierwszy rzut oka luźne, ona wyczuwała, że „skupienie” wziął sobie za bardzo do serca.
Złapała jego rękę i wysunęła lekko przed niego.
-Na początek będziesz kierował energię dzięki ręce, potem może uda ci się nauczyć kierowania wola, ale do tego jeszcze długa droga.
Przymknęła na chwilę oczy, nigdy nie była dobrą nauczycielką o ile w ogóle kiedyś kogoś czegoś uczyła, musiała sobie poukładać słowa w głowie.
-Musisz m i zaufać- powiedziała po chwili ciszy. –Chociaż przez tą chwilę – Nie chciała go do niczego zmuszać. Nawet w tej chwili mógł wyjść z jej komnaty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 8:07 pm

Otworzył oczy niechętnie, bo chciał się wyspać na stojąco. Spojrzał na nią z nijakim wyrzutem, nie żeby miał coś przeciwko, ale pukania w czoło to nie zamawiał. Spoglądał przez chwilę na nią w ciszy, stojąc spokojnie.
- Najwyżej okradną, co mi tam - wyszczerzył się rozbawiony, zebrało mu się na bycie zabawnym, choć taki naprawdę nie był. Drgnął lekko, gdy tak od tak sobie chwyciła jego rękę i ustawiła jak musiał. Przytaknął głową, że rozumie o co chodzi. Gdy ta milczała, jego oczy patrzył bez większego wahania na twarz byłej elfki, zastanawiając się czy aby nie chce go zabić. Szczerze mówić byłoby mu to obojętne, ale niech będzie. I tak nie był w żadnej inny sposób przydatny.
- Nikomu nie ufam w 100% - odparł, jakby chcąc obronić się czemu jej nie ufa do końca. Taka z resztą była prawda. Najlepszy przyjaciel mógłby wbić nóż w plecy...
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 8:14 pm

Zrobiło jej się głupio, no może faktycznie dobrą panią to nie była, ale na tą chwilę mógłby jej zaufać. Poza tym, jeśli chciałaby go zabić zrobiłaby to dawno temu. Ale, po co miała to zrobić? Nie jest wariatką, która biega od domu do domu i wycina wszystkich mieszkańców wiosek, bo ma taką ochotę. Fatycznie miała opinię zimnej, ale tak przynajmniej zazwyczaj unikała niemiłych sytuacji. Skrzywiła się na chwilę nie wiedząc, co powiedzieć.
-Widocznie byłam dla ciebie zbyt okrutna, że nawet na chwilę nie możesz się tak poświęcić ufając mi. –Westchnęła-No to może spróbujmy inaczej. Musisz przywołać do siebie całą złość, jaką masz w sobie. Najlepiej, jeśli skierujesz ją w moją stronę. Z tym problemów mieć nie powinieneś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 8:22 pm

Opuścił rękę, było to zadanie niemożliwe do wykonania dla niego. Patrzył na nią przez długi czas jeszcze jak na wariatkę, która kazała mu zrobić coś nierealnego. Wreszcie otworzył usta, aby wypowiedzieć się i zaczął kręcić głową, rozglądając się wokół.
- Nie mogę, bo żadnej złości do Ciebie nie czuje - mruknął cicho, trochę niechętnie, ale musiał to powiedzieć. Lepiej tak niż udawać, że coś się robi.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 8:31 pm

Była zaskoczona jego odpowiedzią, ale nie dała tego po sobie poznać.
-No to nie wiem jak cię tego nauczyć –usiadła zrezygnowana na zimnej podłodze. Nie nadawała się do tego. Co ona sobie myślała, że uda się jej wszystko jak zaplanowała i nie dopuści do obudzenia Balora. Przecież to głupie. Nawet nie umie nauczyć jednego z bogów odpowiedniego zaklęcia. Więc jak miała zamiar wszystkiemu zapobiec? Nawet, jeśli reszta bogów byłaby chętniejsza do takiej nauki mało prawdopodobne, że udałoby im się w odpowiednim czasie wszystkiego nauczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 8:37 pm

- Ale mogę znaleźć złość do czego innego, kogoś kogo nienawidzę najbardziej ze wszystkich znanych istot... - mruknął, nie chciał jej zawieść, więc mógł poświęcić swoje uczucia w tym dobrym celu. Złość w sumie zawsze go wypełniała, wszystkie najgorsze uczucia gdy tylko myślał o tej osoby. Odetchnął spokojnie i przymknął oczy. Wyobraź sobie tą osobę, baa prawie że mógł ją dotknąć, ale tylko w swoich myślach, odczuciach. Może nie było widać, żadnych gwałtownych reakcji, ale zbierał w sobie złość. Nie czuł się z tym dobrze, ale kto by się dobrze z tym dogadywał? Powoli zaciskał dłonie w pięści, a żyły sobie powoli wychodziły. Był zły jak cholera, gdyby nie to, że był u swojej pani to pewnie wyleciał by stąd i załatwił tą sprawę raz na zawsze, zabijając tą osobę.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 8:45 pm

Spojrzała na niego znowu zdziwiona. Wstała powoli przyglądając się chłopakowi dokładnie.
-Eh a teraz.. –Zgubiła wątek tego, co chciała powiedzieć, więc ugryzła się w język szukając w pamięci dobrych słów. – Ustaw rękę tak jak ci pokazałam, następnie sięgnij do źródła swojej mocy. Jeśli nie będziesz tego mógł zrobić, wykonaj wizualizację w swoim umyśle wyobrażając sobie swoją złość. Sięgnij po nią. Gdy już będziesz pewien, że „trzymasz” swoją złość, skieruj ją naprzeciw siebie jakby była to najważniejsza rzecz w twoim życiu. –Mówiła wolno tak by Ramzes mógł nadążyć. Wciąż przyglądała się jego postępom. Szło mu nawet nieźle, przynajmniej widziała, że wykonuje to, co mu kazała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 8:50 pm

Ręce mu drżały, ale co w tym dziwnego jeżeli kogoś tak nienawidził ponad własne życie. Wystawił rękę tak jak pokazywała mu boginka, skupiając się na jej słowach i tym co miał zrobić. Czuł złość, która w każdym calu wypełnia komórki jego ciała. Jak 'pożera' je i boleśnie zagłębia się coraz bardziej. Jego oddech był o dziwo normalny, mimo że jego ciało opanowywała złość, on sam miał czysty umysł. Sięgnął do źródła, mógł poczuć je we własnej dłoni. Czuł jak to wszystko przez niego przepływa. W sumie czuł się na siłach zrobić bez wizualizacji, ale postanowił ułatwić sobie sprawę i wykorzystać obie propozycje od Elys. Dzięki temu o wiele szybciej osiągnie cel. Nie otwierał oczy, nie wiedział czy tyle starczy, ale w środku niego aż się gotowało. Było to o wiele cięższe ni jeżeli wyglądało.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 9:02 pm

Chociaż Ramzes zebrał w sobie wiele złości to po wyzwoleniu tej energii zabłysła jedynie mała smuga chcianego światła. Ale dla Elys był to wielki sukces. Czyli jednak można nauczyć innych bogów tego zaklęcia, to da jakąś nadzieję. Uśmiechnęła się tryumfalnie:
-Gratuluję ci Ramzesie. Udało ci się. Na dziś tyle starczy. –Wiedziała, że po takim zaklęciu jej sługa będzie całkiem wyczerpany. Kamilka na chwil, coś nie dawało jej spokoju.
-Gdybym mogą wiedzieć,…dzięki komu zebrałeś tyle złości? –Spytała, chociaż nie oczekiwała odpowiedzi. Było to zbyt bezpośrednie pytanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 9:12 pm

Opadł jak roślinka na fotel, dysząc ciężko. Dziwnie się poczuł gdy został zapytana o taką prywatną rzecz. Dziwnie uczucie, wstyd? Niepewność? Nie wiedział, ale raczył odpowiedzieć
- Najbardziej nienawidzę osoby, która zwie się... R... - zaciął się tutaj, nie będąc pewny, ale w sumie był tylko sługą. Co mu szkodziło
- Ramzes - odparł ciszej, patrząc w podłogę uparcie.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 9:21 pm

Otworzyła szeroko oczy. Co miała o tym pomyśleć? Sam siebie nienawidził. Spuściła nieco wzrok, jako jego pani nie powinna dopuszczać do takiego stanu umysłu swojego sługi, ale co ona mogła na to poradzić? Nie znała go zbyt dobrze, a wręcz prawie wcale nie znała.
Rozproszona zapomniała o zaklęciu, jakie utrzymywała, ta chwila wystarczyła żeby jej suknia przesiąkła krwią. Ale nie przejęła się tym. Zaczęła się do takiego stanu rzeczy przyzwyczajać, tym bardziej, że nie zostało jej wiele czasu.
-Mam do ciebie jedną prośbę, może to uważać za rozkaz z mojej strony, jak wolisz. Ale przyrzeknij mi, że jeśli stracę nad sobą kontrolę zabijesz mnie. –Była poważna, bardziej niż kiedykolwiek. Teraz Ramzes znał już zaklęcie i wystarczyły treningi by to udoskonalić. Ona nie była już potrzebna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 9:24 pm

- Ta, oczywi... - tyle był przytomny. Zemdlał O.o
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 9:27 pm

-A, więc dobrze, obiecałeś. –Powiedziała raczej do siebie niż do nieprzytomnego chłopaka. Uśmiechnęła się w podzięce, ale on i tak nie mógł tego widzieć. Przykryła go kocem, który przed chwilą pojawił się w jej dłoni.
Oczyściła ranę tak jak poprzedniego dnia, pozbywając się sukni i ubierając nową piżamę. Weszła do lóżka zasnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Nie Sty 11, 2009 10:20 pm

Otworzył oczy i zniknął przemęczony.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Pon Sty 12, 2009 9:34 pm

Obudziła się, szybko przebrała. Z resztą powtórzyła swoje czynności z poprzedniego dnia i zajęta myślami znikła ze swej komnaty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   Wto Sty 13, 2009 12:15 am

Pojawiła się cała we krwi, niestety krew coraz bardziej ciemniała i zapowiadała jedynie śmierć boginki. Służące pomogły Elys się przebrać, oraz wyczyściły wszystko dokładnie. Chociaż Elys woli używać do tego magii, tym razem była wyczerpana. Musiała się zgodzić na taką obsługę.Zasnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumotion.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Komnata Królowej   

Powrót do góry Go down
 
Komnata Królowej
Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: (Królestwo Elfów & Królestwo Zwierzołaków)Valtamier :: Korytarz komnat-
Skocz do: