Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Komnata Króla

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 11, 12, 13  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 12:15 pm

(omg o.O Renoliso, nie odpowiedziałaś na moje pytanie ;<)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 12:54 pm

Przeciągnął się leniwie... Spojrzał półprzytomnie na to co robią obie kobiety, jako osoba makabrycznie tolerancyjna uśmiechnął się tylko (O,o") Po czym dopiero się zorientował że siedzi w samej bieliźnie... No to rzut przez pół komnaty do swoich rzeczy i w popłochu szybko je założył.
-To ja nie będę wam przeszkadzać...
Puścił im oczko zamykając drzwi.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 1:21 pm

[Nina, jakie pytanie?]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 1:24 pm

(Omg, les ;<)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 1:28 pm

Pojawiłam się i umarłam XD - łahahahhahahaha ty.. łahahahah ..jesteś.. hahahahahha KOBIETĄ!!!!... hahahahaahhahaha - Tarzałam się po podłodze, nie mogąc opanować śmiechu - Gej albo lezba.. Ty nie potrafisz być normalny!.. - Wydusiłam, wciaż zwijając się na podłodze
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 1:34 pm

[Kjell, nikt nie każe ci tego czytać ;< Akumu... >_> zabije.]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 1:36 pm

(zabijaj śmiało ;* predzej ze śmiechu umre ;p)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 1:46 pm

(Oj no, byłem ciekaw, czy wyewoluujesz dla Ill z powrotem w faceta xp)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 3:48 pm

>To moje mamusie! Jestem z Nich dumny waterfall<
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 6:43 pm

[ Sai, Ty to masz dopiero pod czerepem napaćkane ;> ]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 7:03 pm

- A tego, że w każdej chwili mogę się przemienić? - Szepnęła, kiedy to po delikatnym pocałunku powędrowała ku jej szyi. Tak naprawde sama się tego obawiała. Chciałaby powrócić do swej dawnej postaci. Przyzwyczajenie? Ale gdyby miało to nastapić w tym momencie, zapewne żałowałaby. Nawet nie zauważyła kiedy to Du opuścił zamek. Wtuliła się w szyję dziewczyny, głaszczac dłonią jej aksamitne włosy. Pachniała liliami. Mogłaby spędzić tak wieki, nic nie mówiąc i nie robiąc. Poprostu rozkoszując się obecnością tej drugiej osoby. Czar tej chwili prysł, gdy usłyszała znajomy głos. A raczej śmiech. No tak, intruzów tej nocy nie brakowało.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 7:16 pm

- Zawsze pozostanie cząstka takiej ciebie w tobie - odparła. O tak. Podświadomie wiedziała, że jest to cząstka dziewczyny po prostu przebudzona. Zawsze gdzieś tam będzie. - Jednak będę tęsknić za taką tobą, jeśli to się stanie. Lecz nie przestanę jej szukać.
Było przyjemnie, bardzo przyjemnie i najchętniej kontynuowałaby to w nieskończoność, jednak ktoś im przeszkodził. Ano tak, szamanka, która wielbiła przerywać najlepsze momenty. Jeszcze gdy brązowowłosa wtuliła się w jej szyję, delikatnie ją gładziła po karku. A i owszem, pachniała liliami. W końcu uwielbiała te kwiaty.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 7:19 pm

Pojawił się w powietrzu, tak że wzrok Aki-CHAN był na poziome jego brzucha... Sai zamachnął się nogą i wykopał demonke prooosto przez okno. A że wieża była duża to szamanka leciała dłuuuuuuuuuugą drogę. Sai puścił oczko dwóm prawiczkom i znikł
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 8:08 pm

No cóż, przynajmniej sama nie musiala wstawać. Była wdzięczna demonowi. W końcu się na coś przydał. Może jako chłopak miała coś do tej demonicy, jednak teraz... Nie znaczyła dla niej więcej niż zwykła znajoma. Przez tak krótki czas potrafiło zmienić się naprawde wiele.
- Mam nadzieję, że nie szybko to nastapi. - Uśmiechnęła się ciepło.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 8:14 pm

Delikatnie gładziła dziewczynę po szyi i ramieniu. Może jednak ten cały Sai nie jest taki zły? Zrobił w końcu coś pożytecznego.
Demonka, którą trzymała pochłonęła ją bez reszty. W całej pustce wszechświata odnalazła kogoś, kto tę pustkę wypełniał. Nie miała zamiaru jej tak łatwo oddawać. Pocałowała dziewoję w czółko.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 8:40 pm

(o jaaaaaaaaaaaaaaaaa, noooooooooooooooo, Naruto ma nową techniiiikę xDDDD)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 8:54 pm

Ponownie wtuliła się w jej szyję. Nic nie przetrwa w jej pamięci tak jak zapach dziewczyny. Nie lubiła zapachu lilii, jednak na tej skórze był on wyjątkowy. Wprawdzie wolała swoje narcyzy. No cóż, nie każdy lubił to co ona.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 9:03 pm

Przyciągnęła ją do siebie mocniej, acz wciąż delikatnie.
- Zawsze tam gdzieś będziesz, wiem o tym - powiedziała cicho, bardzo cicho. Palce wplotła we włosy zielonookiej i tak je pozostawiła. Drugą ręką ją obejmowała. Nie potrafiła wyjaśnić co się z nią dzieje. Ba, nawet nie chciała tego robić. Było... magicznie.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Pon Gru 29, 2008 9:13 pm

>FIOLETOWO okiej!<
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Wto Gru 30, 2008 2:51 am

Nie wytrzymała tak długo i złożyła subtelny pocałunek na jej ustach. Zbierało się jej na to od samego początku. Odkąd stała się Renolisą, zrobiła się strasznie wstydliwa i niepewna swoich posunięć. Wpatrywała się w dziewczynę czekając jej reakcję.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Wto Gru 30, 2008 3:00 am

Ciężko powiedzieć, która teraz igrała z ogniem. Czyn demonki spowodował to, że gdy tylko tamta odsunęła się, by sprawdzić jej reakcję, Illya poruszyła lekko swoją dłonią wplątaną w jej włosy. Ta, którą ją obejmowała powróciła na jej ramię, a sama Łowczyni zbliżyła swoją twarz do twarzy dziewczyny i uśmiechnęła się pogodnie, by po chwili złożyć na jej ustach kolejny pocałunek. By rozkoszować się smakiem jej warg, zapachem jej skóry i jej bliskością.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Wto Gru 30, 2008 8:19 pm

Igrały z losem? Nie od dzisiaj wiadomo, że zakazany owoc smakuje najlepiej. Demonka nie przejmowała się tym. Nikt nie mógł im nic zrobić. Sięgnęła po jej dłoń - tę, którą trzymała na ramieniu. Przeplatała swoje palce pomiędzy jej. Zimne usta smakowały słodkim winem. Cudowny smak. Mogłaby upić się nim do nieprzytomności. Cała ta chwila przyprawiała ją o dreszcze. Przyjemne mrowienie, powodowane dotykiem i obecnością dziewczyny. Druga dłoń zsunęła się niżej z szyi dziewczyny, spoczywając nieco nad jej piersią.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Wto Gru 30, 2008 8:33 pm

Mimo, iż nie chciała, odsunęła się od dziewczyny. A wszystko przez to, że gdzieś na obrzeżach umysłu mignęła jej wizja, jak sama traci głowę za swoje wybryki. Nie spodobało jej się to. Ceniła się wysoko i nie mogłaby do czegoś takiego dopuścić. Wzięła głęboki wdech.
Wprawdzie nie obejmowała już dziewczyny, jednak wciąż trzymała jej rękę, której palce przeplatały się z jej palcami.
Zamrugała parokrotnie, chcąc odgonić od siebie nieprzyjemne obrazy. Wiedziała, że jeśli się przyzwyczai, będzie jej ciężej pogodzić się z odejściem tej części dziewczyny, a chwilowa obecność jej w osobie demona nie będzie jej wystarczała. Spojrzała swoimi zielonymi oczami w równie zielone oczy dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Wto Gru 30, 2008 8:45 pm

Uśmiechnęła się mrużąc oczy. Wstała zostawiając dziewczynę na łożu. Wyciągnęła z szafy jakąś szmatkę i zaczęła przecierać lustra weneckie.
- Siedzimy tu już tak długo, że okna mi sczerniały, czy tak krótko, że jest jeszcze ta sama noc? – No cóż, wydawało się, iż były tu całą wieczność. Reno był strasznie przewrażliwiony na punkcie czystości. Nic nie mogło umknąć jego uwadze. Przemiana w kobietę zmieniła nieco jego nastawienie do świata, jednak to zamiłowanie do porządku pozostało. – Widzę światełka z doliny, okna są czyste. – Odetchnęła z ulgą. Ta dziwna obsesja potrafiła popsuć dosłownie każda chwilę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Komnata Króla   Wto Gru 30, 2008 8:51 pm

Zaśmiała się. - A wiesz, że nie wiem? - Przyglądała jej się, jak tamta z zapałem czyściła okna. I ona się podniosła, stała jednak w miejscu, z rękoma skrzyżowanymi na piersiach. Jedna dłoń powędrowała ku jej podbródkowi i tam pozostała, w geście kojarzącym się z zamyśleniem. Demonka była wciąż taka sama, jedynie nieco inaczej reagowała. Nie wiadomo czy Łowczyni była bardziej zafascynowana tą zmianą czy uwolnieniem się "drugiej natury" stojącej nieopodal istoty. Uśmiechnęła się, jakby sama do siebie.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Komnata Króla   

Powrót do góry Go down
 
Komnata Króla
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 13Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 11, 12, 13  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: (Królestwo Demonów)Agramar :: Wieża-
Skocz do: