Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Karczma pod ślepym gołębiem

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Pon Sie 04, 2014 7:31 pm

Im bliżej karczmy była, tym bardziej jej ochota na piwo rosła. Weszła do oberży nawet nie zastanawiając się z grubsza kto tu jest ani co się dzieje. Podeszła do baru, a jak tylko podszedł do niej barman, położyła monety na ladzie i poprosiła to o czym chwilowo marzyła - zimne piwo.
Gdy tylko postawili przed nią kufel wypiła jednym duszkiem połowę piwa. Westchnęła cicho jakby z przemęczenia piciem i wziąwszy kufel udała się do jednej z loży. Tam usiadła sobie wygodnie i wróciła myślami do swojego nowego domu.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Pon Sie 04, 2014 10:27 pm

Gdy kończył i z woreczka przywiązanego do pasa wyjmował należność na śniadanie, karczmarz zajął sie wydawaniem piwa. Tannir spojrzał w tamta stronę w ostatnim momencie, jego znajoma odchodzila odm lady. Z racji, ze i tak miał zamiar chwilę jeszcze pokręcić sie po gospodzie, nie miał w końcu nic innego do roboty, postanowił ją trochę pomeczyc. Wstał i podszedł do miejsca, w którym usiadła.
-można? - spytał bez słowa powitania i nie czekając na odpowiedz dosiadl sie do dziewczyny. -Jak Ci sie spalo?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Pon Sie 04, 2014 10:32 pm

Jej rozmyślania przerwała wysoka postać. Gdy spojrzała w tą stronę ujrzała Tannira. Jeju... On chyba za nią chodził. Na pierwsze pytanie odpowiedziała szybciutko krótkim "um" posuwając się aby zrobić mu miejsce. Jego następne pytanie wywołało u niej uśmiech; szczery, miły uśmiech.
- Nadzwyczaj wygodnie - odpowiedziała - Już dawno się tak miło nie wyspałam - powiedziała i pociągnęła łyk z kufla.
- A Tobie? - spytała po krótkiej chwili. Niesforna grzywka znów spadła jej na oczy, więc niedbale odrzuciła ją na bok.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Pon Sie 04, 2014 10:48 pm

-lepiej niż w najwygodniejszej komnacie - odrzekł żartobliwie, jednak nie całkiem mijając sie z prawda. Moze stog siana nie był najwygodniejszy sam w sobie, ale czym człowiek bardziej zmęczony, tym sen, nieważne na czym, przyjemniejsi. Ręką przywołał barmana i domowil sobie piwo. Prawie spytał, gdzie zniknęła rano, ale stwierdził, ze to nie jego sprawa.
-jakieś plany na dzień dzisiejszy? - spytał bez żadnego większego celu to tak, zeby zagaic rozmowę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Pon Sie 04, 2014 10:53 pm

Mimowolnie się uśmiechnęła słysząc odpowiedź Tannira; to było wiadome dla niej, że kłamał. Żaden książę nie jest ulubieńcem spania na sianie. Była tego bardziej niż pewna, ale nie zwracała mu uwagi.
- Czy ja wiem... - mruknęła zamyślona. - Przyszłam tutaj, żeby się napić - podniosła kufel jakby wznosiła toast patrząc mu w oczy, po czym dopiła piwo do końca.
- Poza tym, nie chciałam sama siedzieć, nie wiedziałam, że Cię tu spotkam. Ale skoro już tu jesteś... - powiedziała i rozmarzonym wzrokiem wodziła po jego torsie (na samą myśl wracały wspomnienia z rana, gdy widziała go pół nago), aż po twarz. Spojrzała mu głęboko w oczy, uśmiechnęła się zadziornie i puściła oczko.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Pon Sie 04, 2014 11:18 pm

-Oczywiście, ze nie wiedziałas - pokiwał z przekonaniem głową, po czym powaznym tonem, ale ze złośliwym błyskiem w oku, dodał:
-Nie mogłas juz beze mnie wytrzymać, powinnas sie otwarcie przyznać - nie spuszczając z niej wzroku, wzniósł swój kufel i napił sie złocistego trunku, ktore chyba jako jedyne tutaj, nie było najpodlejszej jakości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Pon Sie 04, 2014 11:31 pm

Zachichotała niewinnie, mimo że jej wzrok mówił coś innego:
- Tak. Przecież to oczywiste. Nie mogę bez Ciebie wytrzymać, nie mogę się powstrzymać i... - przygryzła wargę. Patrzyła na niego uważnie. To była jedna z najdłuższych chwil ostatnich dni. Nie wiedziała jak ma się zachować, nie była pewna tego, co chciała zrobić. Pocieszyła się jedynie, że przecież nie byłby to pierwszy raz, a o jej małej obsesji Tannir doskonale zdawał sobie sprawę. No cóż, skoro już tak ciągle za nią chodził...
Przybliżyła się do niego i bez zbędnych tłumaczeń, bez myślenia ani zastanawiania się czy dobrze robi, pocałowała go. Był to długi, namiętny pocałunek.
Gdy skończyła odsunęła się od niego zaledwie o kilka minimetrów.
- Mmm.. - cicho mruknęła sama do siebie.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 1:06 am

Nie spodziewał sie pocałunku, jednak niewątpliwie była to miła niespodzianka. Stwierdził, ze nie ma sensu ograniczać sie do jednego całusa i nie czekając na nic, odwdzięczył sie jej równie namiętnym pocałunkiem.
-Wyzwanie za wyzwanie - rzucił, nawiązując do sytuacji z dnia poprzedniego. Przyjrzał sie uważnie jej twarzy, tak, jakby nie miał wczesniej możliwości tego uczynić. Pocałowal ja ponownie, nie widział powodu, by tego nie robić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 10:08 am

Odwzajemniła pocałunek. Czuła się dobrze z tym mężczyzną. Po prostu dobrze, bez zbędnych ideologii i martwienia się o przyszłość czy o szczegóły. Nie zastanawiała się co będzie za chwile, ani jutro, za tydzień. Nie miała takiej potrzeby - w tej chwili czuła się spełniona i z niewiadomych przyczyn - bezpieczna.
Delikatnie przejechała ręką od jego torsu w stronę szyi, a stamtąd wplotła mu palce we włosy. Czuła się jak zahipnotyzowana, nie przejmowała się tym co o nim wie, a już tym bardziej tym, czego nie wie. Nie wiedziała nawet co tak na niego działa, a to jednak chciałaby wiedzieć. Jakiś setny ułamek jej umysłu był tym faktem przerażony, bo ten mężczyzna władał jakąś mocą, której nie potrafiła się oprzeć.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 10:42 am

Nagle do karczmy wpadł właściciel tego całego przybytku. Z czerwoną od wściekłości twarzą, zabawnie wykrzywionym w jedną stronę wąsem, krzyknął donośnym głosem, z którego kipiala żądza krwi.
-Czyjze to koń stoi w mojej stajni?! - Na dźwięk tego pytania, Tannir niestety musiał oderwać sie od słodkich ust Mikuko. Spojrzał na karczmarza, jak wszyscy tutaj obecni, był ciekawy, co tez mu jego konik w pustej stajni przeszkadzał.
-Pytam się, czyja to cholera?! To diable nasienie?! - mężczyzna spojrzał przepraszajaco na Mikuko i wstał od stołu. Skierował sie niespiesznie w jego stronę i zatrzymał sie przy nim.
-stało sie cos? - zapytał, nie rozumiejąc z czym związane jest to całe zamieszanie. Karczmarz machnął ręką do pozostałych gości, zeby wrócili do swoich piw. Żadnej burdy nie bedzie. Wziął Tannira na stronę i wyszeptał mu cos do ucha. Żywiołami zareagował głośnym śmiechem, klępnąl karczmarza w plecy i śmiejąc sie do siebie, wrócił do Mikuko. Biedny właściciel stał, nie doczekawszy sie odpowiedniej reakcji.
-przepraszam najmocniej, moja droga pani - powiedział tlamszac w sobie resztki śmiechu, jego ton sie gwałtownie zmienił - na czym stanęło...?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 10:51 am

Nagły hałas jaki wywołał karczmarz wywołał u niej nie małe osłupienie. Wiedziała, że tylko jeden koń mógł stać w stajni. Patrzyła na szepczących mężczyzn skupionym wzrokiem, bo co ona zrobi, jeśli jaki koń, taki właściciel? Zachichotała cicho nie tylko do swoich myśli ale również widząc minę wracającego Tannira.
Gdy tylko usiadł koło niej spojrzała na niego z uniesioną brwią, założyła ręce na boki i powiedziała uśmiechając się:
- Niegrzeczny konik, tak jak właściciel...? - spytała zadziornie i zachichotała cicho. Bawiła ją ta sytuacja. Mogłaby chichotać pół dnia gdy przypominała sobie minę wściekłego karczmarza.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 3:03 pm

-Konik, tak samo jak właściciel, może poszczycić się nienagannymi manierami -odpowiedział ze śmiechem. Łyknął piwa, nie kwapiąc się z wyjaśnieniami, o co chodziło karczmarzowi. -Muszę przyznać, że po tym wiecznie mamroczącym człowieku, nie spodziewałem się tak silnego głosu. Nie jest chyba jednak fanem mojego wierzchowca. Zupełnie go nie rozumiem, nie rozumiem też jak mógł pomyśleć, że to koń mu zniszczył siano. Koń grzecznie w boksie siedzi, a on zarzuca biednemu zwierzęciu, że maczało palce w niszczeniu jego biednego stogu - Tannir wzruszył ramionami na znak, że zupełnie nie rozumie karczmarza. Jednak plusem całej tej sytuacji było to, że mężczyzna zapomniał, że za żadnego konia w stajni nikt mu nie płaci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 3:14 pm

Słuchając wyjaśnień Tannira zrozumiała, że chodzi o siano na którym ONI spali, a nie koń. Uśmiechnęła się na wspomnienie wczorajszego wieczoru.
- No cóż... - odparła, chciała powiedzieć jeszcze coś mądrego, ale chwilowo nie wiedziała co.
- Jesteś zwykłym człowiekiem? - wyparowała z pytaniem, które przyszło jej do głowy dopiero teraz. Tannir wyglądał, na przeciętnego szlachcica (nie licząc jego urody oczywiście), jednak był zbyt pewien. Mikuko nie zauważyła przy nim broni, jedynie konia. Czyżby w razie zagrożenia liczył tylko na tytuł szlachecki? Nonsens, przecież uciekł ze swojego królestwa, nikt go tutaj nie zna, skąd mogą być pewni, że mówi prawdę odnośnie swojej błękitnej krwi?

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 3:19 pm

Słysząc pytanie Miku, Tannir podniósł pytająco jedną brew.
-A wyglądam jak jakaś strzyga? - Zapytał, uśmiechając się zawadiacko. -Jeśli masz takie pragnienia, mogę się pobawić w wampira - dodał po chwili, patrząc znacząco na jej szyję i oblizując się przy tym.
-Ty jesteś zwierzołakiem, dobrze pamiętam? - Spytał dziewczyny, uznając, że na jej pytanie odpowiedział wystarczająco. Nigdy otwarcie nie mówił o swojej mocy, czasami otwarcie jej używał, ale nigdy o niej nie mówił. Wolał zostawić tę kwestię plotką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 5:41 pm

- Jeśli masz taką ochotę, mogę być Twoją ofiarą - mrugnęła mu okiem. Zarumieniła się wyobrażając sobie scenę, którą opisał. Nie musiał wcale podawać szczegółów - jej umysł sam sobie je domyślił. I to jeszcze w jakim klimacie!
- Tak, tak - dodała pospiesznie słysząc jego kolejne pytanie. Od tego wyobrażania sobie różnych nieprzyzwoitych scen zaschło jej w gardle. Kiwnęła na barmana, żeby wymienił jej kufel z pustego na pełen. Czekając na napitek, uśmiechając się wręcz maniakalnie opuściła nieco głowę, by spadające na twarz włosy przykryły jej rumieńce, które jak na złość przez dłuższą chwilę nie chciały zejść jej z twarzy.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 6:43 pm

-A jakie zwierzę jest Ci najbliższe? Może będziemy mogli to dodać do naszej wampirzej scenki - zapytał kusząco, owijając sobie kosmyk jej włosów na palec, odsłaniając jej szyję i sugestywnie rzucając na nią okiem. Barman przyniósł nowe piwo dziewczynie, spojrzał z urażoną miną na Tannira, po czym na oby dwóch ze zgorszeniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 6:53 pm

- Zawstydzasz mnie - powiedziała po czym przyznała się, że po części jest wilkiem, białym jak jej włosy. Spojrzała ukradkiem na to co robił z jej włosami, ale nie zareagowała. A gdy barman przyniósł piwo i spojrzał na nich, zauważyła w jego wzroku obrzydzenie. Toż to był szczyt wszystkiego! Nie dość, że kupowali u niego jedzenie i napitki to jeszcze tak ich traktował.
- Mmm - wymruczała patrząc na barmana prowokacyjnie, po czym liznęła Tannira po nosie i mrugnęła do barmana:
- Chcesz się przyłączyć? - spytała przepełniona ironią. Tak naprawdę miała już dość tego wstrętnego karczmarza.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 7:09 pm

Karczmarz prychnął i chciał już coś powiedzieć, spojrzał jednak na Tannira i zrezygnował. Poszedł mrucząc, jak to on, coś pod nosem.
-Odmówił, ale jeśli Ci bardzo zależy, możemy spróbować go przekonać. Można powiedzieć mu, że całość będzie miała miejsce na jego sianie - ton żywiołaka był poważny, nie można było wyczuć ni grama kpiny. Zastanowił się, dlaczego barman spojrzawszy na niego zrezygnował ze złośliwych komentarzy, ale po chwili przypomniał sobie. Fakt, że zawstydził Miku ubawił go. Dziewczyna wcale nie była taka wstydliwa, przynajmniej nie względem niego. Jakby nie patrzeć to ona pocałowała go pierwsza, on najzwyczajniej w świecie postanowił się nie opierać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 7:18 pm

- No co Ty... - powiedziała do Tannira, gdy barman już odszedł. Uśmiechnęła się do niego i dodała lekko mrużąc oczy: - Masz smaczny nosek.
Pogłaskała lekko mężczyznę wierzchem dłoni po policzku. Nie wyglądał na takiego co mógłby siać zniszczenie i śmierć. Ale co do tego nie była pewna.
Uniosła lekko kufel - Za scenkę - powiedziała po czym wzięła łyk piwa. -Hm? - wysunęła kufel w jego stronę, jakby chciała spytać "chcesz?".

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 7:27 pm

-Dziękuję. Uznaję to za niebywały komplement z ust, a może powinienem powiedzieć pyska?, wilka - Mówiąc to zbliżał się powoli do dziewczyny, by przy słowie 'wilk' pocałować ją namiętnie w usta.
-Nie, dziękuję - odpowiedział na jej piwną propozycję. Sięgnął po zapomniany przez siebie jego własny kufel, w którym jeszcze trochę piwa było. - Za scenkę - wypił toast.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 7:33 pm

Zaśmiała się krótko, a gdy ją pocałował, odwzajemniła tak samo namiętnie, jak ją pocałował. Z godziny na godzinę uważała go niemalże za ideał. Czy Tannir miał jakieś wady?
Skinęła głową na zgodę wspólnego toastu.
- W takim razie kiedy? - spytała patrząc na niego uważnie, aby sprawdzić czy traktuje to poważnie.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 7:43 pm

-Kiedy tylko zechcesz. Jestem na twe usługi, pani - skłonił się z galanterią na tyle, na ile pozwalała mu pozycja siedząca. Czy dziewczyna była szczera mówiąc, że podoba jej się ta wizja? Byłby idiotą nie korzystając z okazji, nie zawsze można pobawić się w wąpierza. Poza tym, jako znudzony panicz z dobrego domu, cenił sobie wysoko każdą rozrywkę. Na każdym dworze można znaleźć osobników gotowych na wszystko, co byłoby dalekie od dworskiego życia codziennego. A poza tym lubił dziewczynę, czuł się dobrze w jej towarzystwie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 8:42 pm

- Nawet tu i teraz? - spytała zadziornie i tknęła go palcem w tors. Ach, jego ciało działało na nią niesamowicie. Ciężko powiedzieć, co zrobiłaby gdyby widziała go nago. Zaśmiała się w myślach.
- Nie wiem czy potraktowałbyś to jako zabawę - przyznała szczerze. Mimo sympatii do niego, nie chciała by zrobił jej krzywdę lub sprawił, że byłoby jej przykro.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tannir
Obserwator
Obserwator
avatar

Liczba postów : 69
Registration date : 01/08/2014

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 9:09 pm

-Czyli jednak bardzo zależy Ci na obecności karczmarza - rzekł ze śmiechem, biorąc delikatnie jej dłoń, którą tknęła go w tors, w swoje i ją całując, palec po palcu.
-Doceniłbym sztukę i możliwość grania w niej - odrzekł, patrząc na nią, by po chwili pocałować ją w wierzch dłoni, a po chwili całując ją w usta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   Wto Sie 05, 2014 9:23 pm

- Gdzież tam! - zaprzeczyła rzuciwszy jeszcze kątem oka na karczmarza. Był na prawdę obleśnym mężczyzną.
Gdy pieścił jej dłoń, było to niezwykle miłe i nie da się ukryć - przyjemne.
Pozwoliła się pocałować, niemalże oddała mu się w tym pocałunku. Następnie delikatnie wyciągnęła swoją dłoń z jego objęć, objęła go tak, że ich ciała dotykały się niemalże w każdym calu.
- Doprowadzisz mnie do obłędu - szepnęła do niego po czym lekko przygryzła płatek jego ucha.

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Karczma pod ślepym gołębiem   

Powrót do góry Go down
 
Karczma pod ślepym gołębiem
Powrót do góry 
Strona 6 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny Wolne od Władzy :: Dębowy Las-
Skocz do: