Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 1:47 am

Wywietrzyła się i wróciła. Ciut wbrew sobie. Trudno, tu jest ciepło i jest co jeść. Po cichu wkradła się przez okno. Zamknęła je i poszła do biura Ramzesa z zamiarem zrobienia awantury lub przeproszenia. Nie zdążyła się zdecydować gdy ujrzała go śpiacego. Burcząc coś pod nosem poszła po koc i okryła go dokładnie. Z dłoni wyjęła pisak i odłożyła obok, by we śnie nie pobrudził papierów. Po czym powędrowała na fotel i zwinęła się w kłębek. Już nie trudziła się poprawianiem obsuwającej z ramienia bluzy, po prostu przymknęła oczy. Może ją wyrzuci, może rano obudzi się na progu czy w więzieniu... Będzie co ma być. Zasnęła.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 2:53 am

Miał tak zwany szósty zmysł jako dawny kat, ale o tym widocznie nie wiedział. Gdy tylko czuł obecność drugiej osoby od razu się wybudzał lub też czuł przynajmniej aurę tej osoby. Wstał i jak to on zwalił stos papierów na siebie robiąc nie lada hałasu przy tym i rzucając przekleństwami na prawo jak i lewo.
- A cholera z wami!
Skopał papiery, wstając z krzesła obrotowego i przedarł się przez ten chaos. Wylazł i trzasnął drzwiami, warcząc na samego siebie. Umilkł widząc, że śpi, baa wróciła.
- Zabić? Nie, nie da rady
Wywrócił oczyma, nie miał serca ku temu. Jedynie podlazł i okrył ją kocem, który jeszcze przedtem był na nim.
- Śpij
Mruknął i zajął miejsce na łóżku pod ścianą, wyciągnął słuchawki duże i nałożył na głowę, puszczając muzykę z strasznie poniszczonego MP4. Przymknął oczy, coś cicho nucąc.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 2:58 am

Że niby spała? Przy tylu przekleństwach? I jeszcze głośnym zastanawianiu się czy ma żyć? Taak, na pewno. Miała tylko przymknięte oczy, nie do końca rozbudzona. Ale wybudziła się i już wiedziała, że nie śpi. Otworzyła jedno oko. Siedział naprzeciwko. Słuchał muzyki. Wielki radny, który mógłby ją zabić bez żadnych konsekwencji. Czemu więc tego nie zrobił? Zezłoszczona takim traktowaniem zebrała z siebie koc i rzuciła tak, by spadł mu na głowę zasłaniając świat. Siedziała nastroszona obserwując.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 3:06 am

Nawet wielki radny miał prawo się przestraszyć, że świat się wali mu na głowę. Poczuł co na sobie, a zaraz potem zaczął wymachiwać rękoma jak wariat na wszystkie strony. Do tego stopnia, że pięknie wylądował na ziemi głową w dół. Znów przekleństwa. Powinna się przyzwyczaić już do tego przy nim. Koc podniósł się do góry, a raczej osoba pod nim, a znad łóżka było widać parę błyskających ślepi.
- Spania nie masz?
Pffnął, odkładając swój sprzęt na bok, bo trudno takie rzeczy było nabyć w tych czasach. Przekrzywił głowę pytająco dla efektu.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 3:10 am

-A Ty wychowania?-odwarknęła. A i owszem, scenka z machaniem łapkami i malowniczym wyrżnięciem się na podłogę rozbawiła ją, ale nie pozbawiła jej irytacji. Dobrze, że sprzęt się nie popsuł, potem miałaby wyrzuty sumienia. O ile będzie potem... Zlazła z fotela i kucnęła obok Upadłego.
-Czemu Wasza Radność oszczędziła mi życie?-zadała nurtujące ją pytanie nie siląc się na uprzejmy ton. Wpatrywała się w niego badawczo.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 3:14 am

- Nie mam jak widać
Wywinął dłońmi teatralnie z swoim dziwnym wyrazem twarzy. Obserwował jej drogę ku niemu, nawet gdy kucnęła. Nie było w jego interesie ją rozbawić, całkiem przypadkiem to się stało.
- Sądzę iż mam niepewne wspomnienia, ale nie krzywdzi się bliskich. Ty prawdopodobnie do nich należałaś.
Prawie, że automatycznie odwrócił głowę jak małe dziecko na drugą stronę i oparł o łóżku wpatrując w ścianę.
- Chcę to wyjaśnić, a jak będzie martwa to nic z tego, nie Tayu?
Zapytał ponownie, ale już spokojnie. Nerwy z czasem puszczały go.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 3:18 am

-Zdążyłam zauważyć.-prychnęła. Teatralność pogłębiłą jej irtyację. Jakby nie mógł zachować się naturalnie...
-Czas przeszły. Więc możesz krzywdzić.-stwierdziła bez wyrazu. Huh, nawet na nią nie spojrzał. Zagubiła się. To jak ją pieścił też było ze względu na wspomnienia? Bo może by mu się wtedy coś przypomniało?
-Może sekcja by pomogła.-prychnęła. Ona się nie uspokajała.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 3:26 am

- Wspomnie to tylko wspomnienia, a gdy są nie jasne mówi się trudno i żyje dalej.
Obrócił głowę na drugi bok, troszku takie wilcze spojrzenie, prawie dosłownie. Tęczówki przybrały zwierzęcy wygląd.
- Nie mam ochoty krzywdzić, zależy jak to mam rozumieć
Zrobił niegrzeczną minę, fikuśną taką i pociągnął ja na siebie, udawanie bardzo złego pana nie było w jego zwyczaju. Objął ją i pogładził uspokajająco. Ucałował w czółko nawet, taki wyraz jego troski.
- Sekcja? Nie, nie pomogła
Wymamrotał, już miziając ją nosem po szyjce.
- Wolę takie coś o
Cichy chichot jak u dziecka, wariat.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 3:33 am

-Wspomnienia nas kształtują.-nawet nie wiedziała jak dużą ma rację. Jej wspomnienia, których obecnie nie posiadała kazały jej się bać krwi. A teraz już się nie bała. Tak samo jak nie bała się tego spojrzenia, z dumną miną stawiła mu czoła.
-A jak możesz to rozumieć?-i nim się spostrzegła wylądowała na jego kolanach. Coś się w niej zagotowało, a potem złamało i już tak została, zaskoczona i zdezorientowana nagłą troską. Wzdrygnęła się z zaskoczenia przeplatanego przyjemnością czując jego nos, a więc i oddech na szyji.
-Nic dziwnego...-zamruczała. Gdyby wiedziała o jego katowskiej przeszłości z pewnością zadałaby pytanie czy takich metod do uzyskania odpowiedzi też używał.
-Nie rozumiem Cię... Kim jesteś? Czego chcesz?-wyszeptała z zamkniętymi oczami i skupioną miną.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 3:40 am

Co do pierwszej kwestii może i prawda, gdyby nie te wspomnienia zamazane pewnie wywaliłbym ją na bruk bez większych ale, nawet nie podając powodu. Choćby dla własnego kaprysu. Oczy jak oczy, tyle że bardziej dzikie.
- Różnie, choćby tak. "Krzywda" w taki sposób jest odpowiedniejsze i na miejscu
Odparł, muskając oddechem czuła skórę. Doskonale o tym wiedział i jak na złość przybliżył usta bliżej, aby tak pomęczyć ją.
- Jestem Twoim najprzyjemniejszym koszmarem i chcę... nie wiem czego chcę. Co ma być to będzie
Odparł, przykładając wargi do anielskiej skóry i zataczając kolistymi ruchami jakieś wzorki, czasem całując dosyć czule. Niech wie, że pod tym twardawym łbem nie tylko jedno siedzi.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 3:46 am

Ale je nie wywalił, a trzymał na kolanach nie wiadomo po co.
-Jest wredna.-mruknęła cicho. Męczył, oj męczył. Nie wiedziała jak zareagować, więc zacisnęła chude palce na jego ramioan poddając się. Kapitulacja oficjlnie złożona została przypieczętowana cichym westchnięciem zadowolenia.
-Jesteś sprzecznością. Czemu to robisz?-z trudem skupiała się na słowach. Chciałbay zamknąć oczy i odpłynąć, pozwolić mu zrobić z nią co chce, ale ciekawość jej na to nie pozwalała.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 3:53 am

Widać tak chciał i jakoś na złe to jej nie wyszło, ani też jemu.
- Troszku, ale tylko troszku
Poprawił ją dosyć szybko. Nie przejmował się całkiem jak ona zareaguje, on po prostu nie mógł tak czasem przy niej nad sobą panować. Jak jeszcze miał wilcze oczęta to całkiem jak zwierz. Dosyć spokojnie i tak się zachowywał. Słysząc kapitulację nie przejął się, miał zamiar jeszcze popieścić tą szyjkę.
- Sprzecznością, ale przyjemną. Czemu? Czuje się z tym dobrze, potrzebuje Ciebie. Tak czuje o
Odpowiedział dosyć trzeźwo, nie przerywając masażu ustami, dokładnie obsypując skórę na szyj pieszczotami ze wszystkich stron. Zamruczał cicho, sprawiło mu to radość to i mruczał. Daleko mu do kotołaka, ale co się będzie krył.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 4:00 am

Tak, miała dach nad głową i jedzenie. Same plusy.
-Nieprawda.-zaprzeczyła. Ale objęła go ramionami na poziomie szyji przyciskając do siebie i odchyliła głowę wystawiając szyję na jego pastwę. Przyjemną, trzeba przyznać.
-Ale po co Ci ja?-również zamruczała. Nagle zapragnęła się odwdzięczyć, więc odsunęła się, a potem niepewnie i nieśmiało wargami wodziła po jego skórze, rysując rozmaite wzroki. Niech też coś z tego ma, o.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 4:08 am

Oh i ah, westchnął sobie cicho jak rasowy leń. Cofnij. Był rasowym leniem i nie tylko. Pieszczoch też z niego był.
- Prawda. Um, trudne pytanie
Odparł przeinaczając jej wypowiedź i złapał ją mocno pod pośladkami za uda, wstając, a raczej opierając się plecami o łóżku i wgramolił się wraz z nią, przeturlając i o dziwo nie zgniatając jej. Leżał sobie z główką na poduszce i głaskał ją, mrucząc. W sumie uznał, że nie mogę jej dać się tak łatwo odwdzięczyć. Odsunął jej główkę i złapał za podbródek, żywiołowo ucałowując w drobne usta swoimi wargami. Sam szczerze nie wiedział co się dzieje. Na żywioł poszedł.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 4:13 am

Leń, pieszczoch i wilkołak. Zaiste, ciekawe połączenie xd
-Nieprawda. Odpowiedz.-nalegała. Została przeniesiona na łóżko. Przez chwile bała się czy aby Ramzes na niej nie wyladuje, ale udało się i nie. Uf. Uniknęła zgniecenia. Leżała więc blisko niego wargami muskając jego szyję w formie odwdzięczenia i pieszczoty, dopóki naraz nie chwycił jej za brodę i nie pocałował. Zaskoczona odwzajemniła pocałunek przylegając do niego swoim drobnym ciałem. Dała się porwać temu żywiołowi.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 4:20 am

Jedyne w swoim rodzaju i tylko u niego ;d
- Czuje brak Ciebie o
Powiedział cicho kolorowy, trochu tak odrywając usta od jej, ale zaraz muskając wargi anielicy równie delikatnie co przedtem zajmował się szyją, a raczej skórą na niej. Objął ją dłońmi pewnie, dłońmi przesuwając po jej ciele, bo łapy wsunął pod ubranie. Była ciepła, a on lubił ciepło. Chyba jak każdy. Masował w każdym razie i resztę ciała jakby nie patrzeć. Spanie w drodze było, jeszcze chwile ją pomęczy.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 4:26 am

Nie watpię :P
Nie takiej odpowiedzi się spodziewała. Ale nie miała czasu rostrząsać się nad nią, zajęło ją coś innego. A konkretnie ramzesowate wargi oraz dłonie. Oddawała pocałunki, które w delikatności dorównywały standartowym poetyckim skrzydłom motyla. Mruknęła zadowolona z masażu, nie przeszkadzało jej nawet to, że wsunął ręce pod ubranie. Sama zaś przysunęła się bliżej i badawczo błądziła opuszkami palców po jego torsie. A to liczyła żebreka, a to sprawdzała czy ma pępek, a to zwyczajnie macała.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 11:26 pm

Sadysta się w nim mały obudził i przegryzł jej dolną wargę, ciągając w swoja stronę trochu. Zawadiacka mina i wyraz twarzy. Masował tylko plecki, czasem całując po ustach, szyj.
- Troszku się zagalopowaliśmy podczas tej rozmowy
Zaśmiał się jak małe dziecko i ugryzł ją w nos, ale tak złośliwie, aby się móc z nią podroczyć. Zamruczał dosyć donośnie, mimo że kotem nie był Oo
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Sro Cze 24, 2009 11:39 pm

Mruknęła coś. Zabolało. Spodobało jej się. Masochistka? Może, ale tylko ciut. W ramach zemsty i tego, że Ramziu zajął się gadaniem zeszła na szyję i mocno ugryzła. Zostanie mu ślad. Za karę, że ją wypędził i ogółem o.
-To źle?-spytała z całkowicie niewinną miną. Zmarszczyła nos, gdy ją ugryzł. Z cichym prychnięciem przesunęła wargami po czerwonym śladzie na jego szyji. Nie, blizny z tego nie będzie, nie ma obaw... x3
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Czw Cze 25, 2009 12:16 am

Pokręcił głową leniwie, pozwalając już jej na co żywnie miała ochotę. Po tym drobnym wybryku nieco przymrużył oko na to co robi, a tym bardziej że mu się podobało i mógł sobie przy tym spokojnie pomyśleć. Papiery zaś mu ani w głowie teraz nie były.
- Raczej nie, a ty jak sądzisz?
Zagadnął cicho, masując pod ubrankiem jak profesjonalista. Żeby on jeszcze wiedział skąd on to umie? Baa, lipton.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Czw Cze 25, 2009 12:26 am

Skoro pozwala jej na wszystko... Ciekawe jak będzie wyglądał radny z fioletową malinką na szyji? Nie rozważała zbyt długo, postanowiła sprawdzić i się przyssała. Po chwili odsunęła głowę i podziwiała swoje dzieło.
-Sądzę, że nie.-uśmiechneła się łobuzersko. Z zadowoleniam przyjęła masaż. Byłą ciekawa jak zareaguje na to co wyczynia... Ale aż się prosił!
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Czw Cze 25, 2009 12:38 am

No tego się nie spodziewał w każdym razie i nim zdążył zareagować czuł jedynie jak ma malinkę na szyj. Spojrzał na nią karcąco i klepnął w pośladek jakby za karę, a przynajmniej tak sądził
- Zła... będę musiał nosić wysoki kołnierz. Jakbym się z tego wytłumaczył podwładnym hee?
Uśmiechnął się ledwo, ledwo, ale jednak. Masował dalej, tyle że jedna rączka była na pośladku i tak wykonywała tą czynność. Nie prosił się, on jedynie był grzeczny. Bardzo grzeczny!
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Czw Cze 25, 2009 12:48 am

Zachichotała rozbawiona tą karą. Nie dość, że nie bolało to jeszcze ta mina Ramza... Oj, warto było. Może będzie mu częściej robić malinki?
-Powiesz, że Cię wampir napadł.-zaproponowała wesoło.
-Albo możesz nosić szaliki, wspierać tym rodzimą produkcję!-kolejny genialny pomysł. Nagle drgnęła. Znów masuje? I to jej pośladki? Bezczelny, a nie grzeczny!
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Czw Cze 25, 2009 1:10 am

Zmarszczył swoje czoło
- Nie sądzę, aby ktoś uwierzył w taką bajeczkę. No ale mógł spróbować, chociaż nie...
Zaśmiał się cicho przez to, ta to miała pomysły. On zaś niegrzecznie masował dalej z wykapaną miną lenia.
- Nie, nie będę nosił szalika. Będę wtedy zbyt gorący
Parsknął cicho i przytulił ją, mrukając cicho. Bezczelny to był tylko troszkę, ale był grzeczny. Prawda.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   Czw Cze 25, 2009 1:17 am

-Czemu nie? Dodaj jeszcze, że to jedyny ślad jaki został po Waszej bohaterskiej walce i będzie git!-o, już gotowa cała bajeczka. Nie mogła się powstrzymać i mruknęła cicho zadowolona. Zwykle inaczej reagowała w takich syraucjach i pracodawca musiał szukać nowego ochroniarza oraz dobrego dentysty. Ale na Ramzesa jej ciało reagowało inaczej, lepiej.
-Zbyt gorący? To brzmi dwuznacznie.-myślała na głos. Zaraz przygryzła wargi, pozwalając się przytulić, ba nawet przylgnęła do niego mocno. Tak, grzeczny, dobre sobie. Raczej grzeszny!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa   

Powrót do góry Go down
 
Poziom 567 wieżowca z mieszkaniem Ramzesa
Powrót do góry 
Strona 3 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Delaris :: Tereny radnych :: Główny budynek :: Siedziba radnych :: Mieszkania radnych-
Skocz do: